Dla wielu z nas jesień to trudny czas. Po wakacyjnym okresie pełnym odpoczynku, a przede wszystkim słonecznych, ciepłych dni musimy wrócić do pracy i obowiązków. Pogoda za oknem niestety nie pomaga. Właśnie wtedy wpadamy w stan, który po angielsku nosi nazwę „Autumn Blues” - jesienna chandra. Jak sobie z nią poradzić i poprawić nastrój (cheer yourself up)? Oto kilka „polepszaczy nastroju” (mood boosters).

#1 Zadbaj o swój sen!

Nasze samopoczucie w dużej mierze zależy od tego czy jesteśmy wypoczęci (rested). Sen dostarcza nam melatoniny, odpowiedzialnej za (responsible for) regulację i zmienność procesów biologicznych (bio-processes) . Brak wystarczającej ilości snu (enough amount of sleep) obniża odporność (immunity) i niekorzystnie wpływa na zdrowie psychiczne(mental health). Osoby niewyspane mogą doświadczać zmienności nastrojów (moodiness), a nawet depresji (depression).

 

#2 Dieta, dieta, dieta!

Nie od dziś wiadomo, że jedzenie reguluje nasz nastrój. Co jeść, aby być nie tylko zdrowym, ale też pełnym wigoru (vigorous)? Po pierwsze, czekolada. Najlepiej taka o dużej zawartości kakao, min. 70 %. Znajdujący się w niej magnez (magnesium), ma działanie antystresowe (anti-stress). Kawałek czekolady szybko poprawi nam nastrój, ale jego działanie jest krótkotrwałe (short-term exposure), dlatego jedzmy ją z umiarem:)

Następne w kolejce są produkty bogate w kwasy omega-3, które działają dłużej. Gdzie je znajdziemy? Przede wszystkim w rybach, ale również w orzechach włoskich (walnuts) – sezonowym przysmaku (seasonal food). Poza wysoką zawartością kwasów omega-3 orzechy są źródłem witaminy B, która nie tylko łagodzi napięcie nerwowe (nervous tension), lecz także poprawia sprawność intelektualną (mental ability).

 

 

#3 Powiedz „nie!” monitorom!

Przygnębiająca pogoda (miserable weather) sprawia, że łatwo nam utknąć (get stuck) przed ekranem komputera, smartfona, telewizora. A trzeba zrobić dokładnie na odwrót (the opposite), bo wielogodzinne wpatrywanie się w monitor męczy nasz wzrok i wprowadza w znużenie (fatigue). Uwolnijmy się od ekranów! A przynajmniej spróbujmy, minimalizując ilość czasu, który przed nimi spędzamy. Ustalmy dokładne przedziały czasowe (time intervals), w których korzystamy z komputera, oglądanie telewizji zamieńmy na chwilę z ulubioną książką, i najważniejsze – „odklejmy się” od telefonu. W ten sposób nie tylko zadbamy o nasze oczy, dając im odpocząć (to give somebody/something a rest), lecz także unikniemy zaburzeń snu (sleep disorders).

 

#4 Ruszaj się!

Nie od dziś wiadomo, że ruch to zdrowie. Wygospodaruj trochę czasu na odrobinę ćwiczeń każdego dnia. Nie musi to być wyczerpujący (gruelling) trening na siłowni, wystarczy nawet krótki spacer, jogging lub poranne rozciąganie (stretching). Ćwiczenia poprawią krążenie (blood circulation), a świeże powietrze (fresh air) zadba o dotlenienie mózgu. Ponadto, podczas treningu organizm wytwarza endorfiny – tzw. „hormony szczęścia” oraz białko (protein) przyczyniające się do powstawania nowych połączeń neuronowych (neural connections). Te z kolei wpływają na funkcjonowanie pamięci i zdolności poznawczych (cognitive abilities).

 

#5 Znajdź czas na hobby!

Nic tak nie absorbuje uwagi (attention) i nie odrywa od negatywnych myśli (negative thoughts) jak nasze pasje. Dzięki nim nie tylko jesteśmy odprężeni, lecz także możemy trenować mózg. Posiadanie hobby wiąże się z poprawą koncentracji (concentration), kreatywności (creativity) i pamięci (memory). Jeśli jeszcze żadnego nie masz, warto je znaleźć. Gra na gitarze, taniec towarzyski, gotowanie, decoupage, a może wspinaczka górska? Do wyboru, do koloru (Choose whatever you want)! My oczywiście polecamy NAUKĘ JĘZYKÓW, bo to świetny sposób, by potrenować pamięć i wielozadaniowość (multi-tasking), zwiększyć szansę na lepszą pracę i wyższe wynagrodzenie, a nawet opóźnić procesy starzenia (ageing process).

 

A jeżeli powyższe pomysły na chandrę zawiodą, pamiętajmy, że najlepszym lekarstwem na (the best cure for) zły humor są FRIENDS. I mowa tu nie tylko o popularnym sitcomie :)