Jak uczyć się języków obcych - porady dla słuchowców

Jak uczyć się języków obcych - porady dla słuchowców

Studenci szlifujący języki obce w naszej szkole często mówią, że nic nie pomaga zapamiętać słownictwa tak skutecznie jak grafy, zdjęcia czy filmy. Bez wątpienia większość z nas uważa się za wzrokowców. Pamięć wzrokowa jest rzeczywiście świetnie rozwinięta u wielu osób i stanowi znakomitą pomoc w nauce, ale nie powinniśmy przy tym zapominać o innych zmysłach, które mogą sprawdzić się równie dobrze. Dlaczego to ważne? Ponieważ język jest wprawdzie i do słuchania, i do czytania, ale w niepisanej, rzeczywistej komunikacji liczy się to, jak go słyszymy, a nie jak widzimy. Dlatego też warto sięgnąć do niedocenianej percepcji słuchowej.

Jak uczyć się słówek - porady dla wzrokowców

Jak uczyć się słówek - porady dla wzrokowców

Tym osobom, którym łatwo przychodzi obrazowe zapamiętywanie informacji, z pewnością pomogą zaproponowane przez nas metody nauki języka. Zapewniamy, że ich stosowanie w dużym stopniu uprzyjemni i skróci czas spędzany na mozolnym ‚zakuwaniu’ nowych słówek. A więc do dzieła:)

Jak uczyć się słówek?

Jak uczyć się słówek?

Niejednokrotnie na kursach w naszej szkole spotykamy się ze stwierdzeniem, że największą trudnością w nauce języka obcego jest przyswajanie nowych słówek. A, że nie od dziś wiadomo, iż bogaty zasób słownictwa pozwala nam na swobodną komunikację w sytuacjach życia codziennego i w kontaktach biznesowych, z wielką chęcią prezentujemy kilka technik, które sprawią, że nauka słówek przestanie być zmorą, a stanie się czystą przyjemnością :)

Skąd czerpać motywację?

Skąd czerpać motywację?

Kilka słów o motywacji!

Najlepsze źródło motywacji do dalszego samodoskonalenia to satysfakcja z realizowanych zamierzeń. W nauce języków obcych twierdzenie to jest równie prawdziwe, co przewrotne, gdyż brak widocznych efektów to jednocześnie największy wróg motywacji. Co zrobić, by nie ulec powracającemu niekiedy zniechęceniu?

Metody nauczania

Metody nauczania

Wszyscy pamiętamy ze szkoły naukę z podręczników i wytarte okładki książek, takich jak New English File. Z lepszymi bądź gorszymi skojarzeniami, kilka lat po skończeniu szkoły dochodzimy do wniosku, że 'coś z tym językiem trzeba dalej robić'. Dziś motywacją nie jest już szkolna ocena, ale praca, podróże, znajomi z zagranicy. Czy warto wracać do starych, klasycznych metod i inwestować w publikacje opracowane pod kątem matury?