Gdybym nie był nauczycielem, to pewnie byłbym standupowym komikiem, tak przynajmniej kiedyś określiła mnie jedna z moich grup. Zagorzały fan nowych technologii, którymi uwielbiam zarażać moich uczniów. Wolne chwile spędzam na spacerach po Warszawie, podziwianiu architektury, kawie i nadrabianiu netfliksowych zaległości. Nauczanie to dla mnie radość, zwłaszcza w momentach, kiedy moi uczniowie otrzymują ode mnie niezapowiedziany test ze słownictwa.